Kanały:
Wpisy
Komentarze

zmiany i jeszcze raz zmiany…

Witam, pewnie juz nikt nie czyta tego co tu piszę, ale coś jednak nabazgrole… ;) Tak jak w tytule notki zaszly zmiany w moim otoczeniu.
Zawarło się nowe znajomości jak co roku zresztą we wakacje ;p
zacząłem pracować w Transporcie Medycznym razem z częścią BóuX’ów, znaczy tylko z wepkiem bo maSa i puC zrezygnowali … a Ja wraz w Wepkiem trawmy w tym co robimy, bo kochamy to :) Jeśli chodzi o znajomości to też straciło się pocześci kumpli…. Należy też wspomnąć o szkole, tutaj zmienilooo sie duzooo… Nowa wychowawczyni, od 1.09 jestem maturzystą, nowe wyzwania ojj bedzie sie dzialoo w tym roku szkolnym.. no i turniej w cs’a tak dlugo oczekiwany… b0ty drżyjcie nadciaga keboooo !:D

dobra i tak tego nikt nie czyta wiec koncze, pjona !

weekendowo?

A więc postanowiłem, że będę prowadził regularnie swojego `holmisia` xD
co 2 bądź 3 dzień będę dodawał coś nowego, tylko proszę zaglądajcie tutaj coś, bo tak do siebie nie chce mi się pisać ;x
Weekend spędziłem w doborowym towarzystwie :]
sobota było małe piwkowanie z Tomalem :D a i chciałem was poinformować, że w `biedzie` jest 8 pack Tatr za 15,99 xD
pogadałem sobie z Tomalem gdzieś w okolicach kapy nawet nie wiem gdzie byliśmy xD Tomal to jednak mądry człowiek, umie podnieść człowieka na duchu i doradzić w trudnych sytuacjach, nie to co niektórzy ;] Dziś byłem na sporym spacerze z Tyną i pogadaliśmy sobie od serca praktycznie jesteśmy w tej samej sytuacji tylko, że Ty Maartynoo jesteś w trochę lepszej wiesz czemu :p i wiesz dziękuję Ci za dziś było wręcz słitaśnie :) :* choć 2 cześć naszego dnia dziś nam się nie udała, ale jutro ją nadrobimy :D
Hmm wyciągnąłem pewne wnioski z tych moich pogawędek i wiem komu mogę zaufać i z kim poważnie pogadać, chociaż niektóre osobą mówię różne rzeczy i mają o tym nikomu nie mówić, a okazuje się, że później połowa wiary, którą znam wie o tym. Podziękuję za taką przyjaźń…

btw. wypociny..

Zawieszony w czasu trwaniu
Spoglądam błyszczącymi oczyma
W światło gwiazd odbite od powierzchni jeziora
Noc cicho szepcze do ucha
W pustej dłoni tkwi wspomnienie dotyku

Ty już nie witasz mnie uśmiechem
Słów czułych już nie słyszę wcale
Zima minęła i nas nie ma
Już nie usłyszę – „Cześć Kochanie”

od tak se.

Z nudów chciałem coś znów napisać na tym moim zapomnianym blogu ;x
Może i był to mały niewypał z tym blogiem no, ale postaram się go odbudować… Tak sobie dziś siedziałem na lekcji języka polskiego u Pani Basi (która serdecznie pozdrawiam :** xD), która czytała wiersze Marii Pawlikowskiej Jasnożewskiej o miłości i pomyślałem sobie, że trzeba było wcześniej posłuchać przyjaciół, którzy mnie ostrzegali i mówili, że „Ona” nie jest dla mnie, że zasługuje na lepsza. Patrzyli z 3 osoby i widzieli tego co ja nie widziałem. Chciałem właśnie wam podziękować z tego miejsca, nie będę wymieniał po imieniu bądź ksywie bo by mi to zajęło cały dzień xD
powiem tak dziękuję mojej ekipie czyli BóuX i kumpelą oraz ziomkom z klasy.

Szczególne podziękowania dla Pani WOKALISTKI, która mi otworzyła oczy i pokazała jaka naprawdę jest Ona.. dziękuję Ci :*

a tu takie moje małe wypociny…

Teraz cierpię bo Ty odeszłaś,
bez słowa, zostawiając mnie samego.
Powiedziałaś – To koniec! – i odeszłaś,
znikając z zasięgu mojego wzroku.
Teraz zostały mi tylko wspomnienia,
wspólne spacery, rozmowy,
miłe chwile spędzone razem.
Zrozumiałem, że to była przygoda.
Bawiłaś się mną!
Moimi uczuciami,
myślę, że bez powietrza można żyć,
Chcę żebyś odeszła w niepamięć,
już odeszłaś.
Żegnaj…

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.